piątek, 28 października 2011

138. Po wymiance z Galą

Daaawo dawno temu, jakoś chyba jeszcze przed wakacjami Gala zobaczyła u mnie TE kolczyki i zaproponowała wymiankę. Ja jej wydziergam takie różyczki brązowe, a ona dla mnie zrobi coś z koralików. Czas płynął, i jakoś tam się ta wymianka rozciągnęła w czasie, ale w końcu udało nam się sfinalizować wszystko :) Nie zrobiła fotki swojej paczki, może Gala coś umieści u siebie. Powiem tylko, że wysłałam jej kolczyki-różyczki w kolorze czekoladowego brązu, a od niej dostałam taką oto bransoletkę
 oraz
 5 motków po 50g takiej dziwnej włóczki :)
 Na razie mam dwa spore projekty do roboty, więc nic z niej nie zrobię, ale potem.. niech czekają sobie grzecznie :) na pewno coś z nich będzie :)
Oko! :D
Dzięki wielkie Gosiu za wymiankę :* Cieszę się, że moja paczka dotarła do Ciebie akurat w Twoje urodziny! Sto lat raz jeszcze!

5 komentarzy:

  1. He, he różyczki mają wzięcie :) Wymianka bardzo fajna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mają mają Madziu. wszystko dzięki Tobie! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. wymianki to jest to, co tygrysy lubią najbardziej :) ciekawe, co zrobisz z tej "dziwnej" włóczki :)

    OdpowiedzUsuń