wtorek, 5 czerwca 2012

213. bratki

Z cyklu - starocie.
Jakoś na początku tego wieku zrobiłam koleżance miłośniczce bratków obrazek.
Za nic sobie nie przypomnę skąd wzór (a z jakiejś gazety z wzorami pewnie, może kiedyś jak znajdę ją to uzupełnię opis), mulin używałam przypadkowych, tak "żeby pasował kolor" ale ani numeracja ani firmy się nie zgadzają (to pamiętam, na pewno!) z oryginalną tabelką.
Wymiary - nie mam pojęcia.
Koleżanka wyprowadziła się do innego województwa. Wyprosiłam, żeby cyknęła fotkę tego krzyżykowca.
I oto ona jest. Fotka robiona przez Dariuszę.
Bratki wyszywane przeze mnie. Tadam!

11 komentarzy:

  1. Ślicznie Ci wyszły te bratki , a wzór coś mi się zdaje nie jest z Kramu z robotkami,pozdrawiam i życzę miłej nocki.

    OdpowiedzUsuń
  2. No co jak co, ale cierpliwości to Ci nie brak Moniś :) Śliczne brateczki, ciekawe ile się tam zmieściło tych krzyżyczków... ;)

    OdpowiedzUsuń